
Ruszaj się, biegaj, odkrywaj. Trzy słowa, jeden prosty pomysł: najlepszym sposobem na odkrycie miejsca jest prowadzenie go – z kimś, kto tam mieszka.
Tour My Run łączy odwiedzających biegaczy z zapalonymi lokalnymi przewodnikami. Godzina, dziesięć kilometrów i nie wyjeżdżasz ze zdjęciami zabytków: wyjeżdżasz z miastem w nogach i myślą o prawdziwym spotkaniu.
Bo bieg o świcie wzdłuż Sekwany, po plaży na Hawajach czy wokół świątyni w Kioto, prowadzony przez miejscowego, przebija każdy autokar. Podróżujesz szybciej, prawdziwiej, bardziej ludzko.

Tour My Run zaczęło się od prostego nawyku: włożenia butów do biegania do torby podróżnej i zwiedzania każdego miasta o brzasku. Chęć dzielenia się tymi trasami i bycia prowadzonym gdzie indziej, zrobiła resztę.
Każdy przewodnik amator oferuje trasy (trasa GPX + miejsce zbiórki), ustala terminy i sugerowaną kwotę (na pokrycie swoich wydatków). Biegacze dokonują rezerwacji za pomocą kilku kliknięć i oceniają doświadczenie. Prosty, bezpośredni, biegacz do biegacza.
Gotowy? Zasznuruj — zabierzemy Cię do biegania.